First snaps from South American Trip.

eng below.

Znów jestem w Cusco – przy okazji polecam przeczytać co się tu poprzednio wydarzyło w  Cusco.  Na razie daje sobie wycisk – w sensie od razu ruszyłam w wir sprawdzania jak to wszystko się zmieniło. W czwartek osadzam 20 kilogramowy dobytek w pięknym miejscu zwanym PISAC – takie małe urocze miasteczko z hippisowskim klimatem koło Cusco i tam odpoczywam. Tydzień. Takie wakacje od wakacji. Będzie czas by popisać jak tu jest.  A na razie pare fot.

♦♦♦

So here I am in Cusco again. By the way, i do recommend my other cuzco. adventure years ago. It’s been two days here and no stopping in trying to rediscover this place again. Thursday, I am settling down in a funky,  hippie Pisac – a town with a good wife near Cusco and this will be a week holiday from this holiday now. This will be a cool time  to tell a little story. Now, just a few photos.